To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Chojna24.pl
Pierwszy portal internetowy w powiecie gryfińskim

Wywiady - Wywiad z Tadeuszem Mazurem (byłym dyrektorem CK w Chojnie)

admin - 2010-08-06, 13:29
Temat postu: Wywiad z Tadeuszem Mazurem (byłym dyrektorem CK w Chojnie)
CYTAT z Radnego Rafała Skrzypka:
21 czerwca 2010r. zebranie wiejskie w Mętnie ws. usytuowania placu wiejskiego, na którym mają się odbywać festyny. Ponieważ zdania mieszkańców były podzielone, a prace należałoby już zacząć…
„kochający wieś”, ale poirytowany odmiennym zdaniem do jego własnego zdania - Radny Rady Miejskiej w Chojnie Rafał Skrzypek:
„Ten plac róbcie - gdzie chcecie, możecie nawet Mętno zaorać”.

Radny z Krzymowa doradza jak …zaorać kulturę?
Pytania do byłego dyrektora Centrum Kultury w Chojnie Tadeusza Mazura

W poprzednim numerze Naszej Gazety radny Rady Miejskiej w Chojnie, mieszkaniec Krzymowa Rafał Skrzypek bardzo krytycznie wypowiadał się m.in. na temat chojeńskiej kultury, Centrum Kultury w Chojnie i jej byłego dyrektora.
Redakcja Naszej Gazety kilka razy zwracała się do Pana Tadeusza Mazura ( b. dyrektora Centrum Kultury) z zapytaniem, czy zamierza się odnieść do dość bezpardonowych stwierdzeń radnego Skrzypka.


Tadeusz Mazur:
Właściwie, ani nie „muszę” się do niczego odnosić, a właściwie - nie chcę. Nie muszę, bo nie pełnię już funkcji dyrektora, nie jestem funkcjonariuszem publicznym, ciężko pracuję i nie mam czasu na odnoszenie się do cudzych fobii. A „nie chcę”, bo Radny Skrzypek, jest jak ten „ptak głuszec” – słucha tylko własnych „audycji”.

Czy jednak nie żal Panu, że po tylu latach pracy w Centrum Kultury nadal jest Pan „wdzięcznym” podmiotem , czy przedmiotem - ataków tego właśnie radnego?


Pewnie, że jak każdemu człowiekowi – po ludzku jest mi przykro, ale jeśli jakiś radny na siłę chce światu pokazać, że jest ignorantem w dziedzinie kultury i nie potrafi czytać, ani słuchać ze zrozumieniem, to cóż ja mogę na to poradzić? To jego problem, nie mój.
Od 29 marca 2010r. radny Rafał Skrzypek jako członek partii politycznej Platforma Obywatelska – wszedł w skład władz politycznych PO tj. został członkiem Rady Powiatu PO.
Pewnie więc toczy regularną wojnę polityczną, a mnie sobie obrał za „przeciwnika”, ale ja nie jestem członkiem żadnej partii i nie zamierzam toczyć żadnych wojenek.


No to może jednak da się Pan namówić na rozwinięcie tego wątku?

Jakiego „wątku”? Przecież to dosyć oczywiste, wybory się zbliżają, więc niedoszły poseł PO (299 głosów) Radny Rafał Skrzypek, nauczyciel wychowania fizycznego - dał głos w „ Naszej Gazecie” na temat, w którym uważa się za „specjalistę w temacie kultury”. Nie chodzi oczywiście o kulturę bycia, bo w tej dyscyplinie Pan radny Rafał Skrzypek wielokrotnie publicznie udowodnił, że nie jest mistrzem – ale chodzi mi wyłącznie o kulturę chojeńską, nad którą Pan radny pastwi się od roku 2009.

Dlaczego?

Dlatego, że prawie każdy Polak „zna się” na medycynie, prawie i na kulturze. Ale nie każdy Polak lubi przy haśle „kultura” tak majstrować, jak niektórzy radni.
Czy to nie dziwne, że radny Rafał Skrzypek, który na sesji Rady Miejskiej (25 lutego 2010r. protokół nr XLI/2010) – mówił:
„ Mam sugestię do Pana dyrektora Centrum Kultury ( Tadeusza Mazura)…Jeżeli ma Pan przygotowane jakieś wnioski unijne i w ogóle wnioski o dofinansowanie zewnętrzne to proszę je składać bez obaw, proszę je składać dzisiaj , jutro, pojutrze, a ja zobowiązuję się, że przekonam radnych, żeby zabezpieczyć panu pieniądze takie jakie będą potrzebne” - potem głosuje przeciwko pieniądzom z kasy gminy na projekty, które napisałem z moja zastępczynią i każe Centrum Kultury brać oprocentowane kredyty bankowe na prefinansowanie czterech projektów ( Dni Chojny, Dni Integracji, Warsztaty Plastyczne i Warsztaty Muzyczne), które zyskały akceptację bez uwag komisji oceniających i dostały dofinansowanie z programu INTERREG IVA, a wartość tych projektów to prawie 400.000zł...
Jakie pieniądze z Unii Europejskiej pozyskał radny Skrzypek dla swojej szkoły podstawowej w Krzymowie, dla swojego Klubu Sportowego UKS Klon Krzymów, jaki projekty w życiu napisał, skoro mnie chce „karać” za ściągnięcie do gminy ok. 400.000zł dotacji zewnętrznych?


Radny Skrzypek ma pretensje do Centrum Kultury, że według niego w ubiegłym roku 60.000zł na świetlice wiejskie powinno zostać inaczej rozdysponowane ...


Oczekiwania Pana Skrzypka są nieodgadnione , ale pieniądze są realne. Jak można, jako radny opozycji zabrać połowę budżetu 840.000zł z planu dla CK na 2010r., zabrać marne 50.000zł na promocję środowisk wiejskich ( 23 sołectwa, w tym 12 Kół Gospodyń Wiejskich) – a jednocześnie żądać działalności na europejskim poziomie!
To niedorzeczne i nieuczciwe.


Chce Pan powiedzieć, że radny Skrzypek „ oszczędnie gospodaruje prawdą”?

Proszę zajrzeć do protokołów z sesji Rady Miejskiej, ja na swą pamięć nie narzekam…
Rafał Skrzypek, na sesji Rady Miejskiej (25 lutego 2010r. protokół nr XLI/2010) – mówił:
„Panie burmistrzu ja mam wniosek do pana, aby spróbować na następną sesję przygotować do budżetu poprawkę, czy zmianę do budżetu, która by spowodowała, że finansowanie świetlic wiejskich będzie rozwiązane tak samo, jak w roku poprzednim. Ja na komisji oświaty pytałem pani skarbnik, wytłumaczyła jak to było, że był osobny rozdział w budżecie, 60-tysięcy dotacja celowa dla Centrum Kultury z przeznaczeniem na działalność świetlic wiejskich, osobny dział w budżecie”.
A potem ...ten sam R. Skrzypek zagłosował za zabraniem Centrum Kultury 60.000zł dotacji celowej na świetlice wiejskie.

Czy w kwestii zarzutów R. Skrzypka o „ nieracjonalność wydatków na świetlice wiejskie” było …podobnie?

Niestety…Czytałem te bzdury radnego Skrzypka na temat „nieracjonalnych wydatków” na świetlice wiejskie w 2009r. Nie uważam ignorancji za cnotę, ale są granice niekompetencji, których nie należy przekraczać.…
Radny Skrzypek np. w ogóle nie wie, że CK zatrudniało tylko dodatkowe świetliczanki w 4 świetlicach, bo w pozostałych pracują osoby zatrudniane przez ASiIS, a koleżanka klubowa radnego Skrzypka – Pani radna Beata Frąckowiak odpowiada za świetlice środowiskowe. Mógł zapytać, siedzą przecież na sesji obok siebie…Ale oczywiście, oprócz zatrudniania świetliczanek w kilku świetlicach, CK prowadziło działalność kulturalną w świetlicach i szkołach, że o imprezach plenerowych na wsi – nie wspomnę.
Radny Skrzypek udaje, że tego nie wie. Prosił i otrzymywał całe płachty pisemnych opracowań danych na temat CK i świetlic wiejskich. Ale czytać trzeba ze zrozumieniem…a z tym jak widać – kiepsko raczej…
CK nigdy nie zatrudniało żadnego „koordynatora ds. świetlic wiejskich” – więc radny Skrzypek delikatnie mówiąc – tu także mija się prawdą.
„Zbędny zakup termosów”…Kolejny przykład ignorancji. Tego zakupu domagały się Panie z KGW i chcą więcej. Widać , że radny nie ma zielonego pojęcia , co jest potrzebne w środowiskach wiejskich, które (podobno) reprezentuje…
Jak jego zdaniem - w higienicznych warunkach, w XXI wieku przewozić, przechowywać czy wydawać na festynach i degustacjach grochówkę, bigos, pierogi itp.? Termosy zostały zakupione przez CK dla świetlic wiejskich i są przeznaczone dla mieszkańców danego sołectwa. Ich odbiór ( w użyczenie) kwitowali wspólnie sołtysi i przewodniczące KGW. Czy radny Skrzypek uważa, że 10.000zł dla sołectw to majątek i że ci wszyscy ludzie się mylą?
„Zbędny zakup tuszu do drukarek” …A jaka instytucja i dla kogo drukowała przez cały rok zaproszenia, plakaty i dyplomy na imprezy wiejskie dla sołectw? Czy to przypadkiem nie CK? Czy w dobie drukarek i komputerów mamy to robić ołówkiem kopiowym na papierze w kratkę?
A kto przygotowywał nagłośnienie, prowadził imprezy, konkursy, organizował występy w świetlicach , kościołach? Czy to także, przypadkiem - nie CK, co to podobno „nie spełnia oczekiwań”?
„Zbędne artykuły spożywcze na różne imprezy w CK” … Co radny Skrzypek wie na temat zakupu produktów dla KGW na prezentacje kuchni regionalnej na terenie gminy Chojna i poza nią?
Co wie na temat rewelacyjnych degustacji przygotowanych na Dni Integracji Europejskiej, co wie o konkursach ciast regionalnych?
„Zbędne wydatki na „zapaski” ( fartuchy) dla KGW”…Ręce odpadają. Niech radny Skrzypek powie 120 Paniom z KGW, że kuchenne fartuchy robocze im się nie należą, nawet jak społecznie przygotowują catering i obsługują imprezy międzynarodowe…Ale co radnego Skrzypka mogą obchodzić „jakieś potrzeby, jakichś kobiet wiejskich” …
To żenujące, że człowiek który (mimo każdorazowych zaproszeń) prawie w ogóle nie bywa i nie bywał na żadnej kulturalnej imprezie organizowanej przez CK - tyle razy publicznie i medialnie krytykował działalność naszej instytucji w ogóle nie wiedząc o co chodzi...
To poniżające, że Radny Skrzypek – zbiorowy wysiłek kobiet wiejskich nazywa „zaspakajaniem apetytów władzy na pierogi”.
„Apetyty władzy…”to złośliwość i brak taktu, ale tu osobiście przyznaję, że pierogi kobiet Ziemi Chojeńskiej są wyśmienite!
Najbardziej kompromitująca dla radnego i oburzająca dla mnie - jest krytyka ze strony Pana Rafała Skrzypka następującego wydatku:
„9.000zł na usługi - nic nie mające wspólnego z działalnością świetlic wiejskich”.
Czy radny Skrzypek uważa tym samym, że zorganizowanie w grudniu 2009r. za 9.000zł – 10. teatralnych imprez mikołajowych w wiejskich szkołach i świetlicach ( konkursy z nagrodami, piosenki i wspólna zabawa) z udziałem artystów teatrów szczecińskich - dla ponad 800 dzieci z 18 chojeńskich wsi, jest „zbędnym wydatkiem”? No to cóż – gratuluję odwagi! Niech radny Skrzypek ( nauczyciel!) - powie otwarcie, że „on wieś kocha , ale wiejskie dzieci nie zasługują na żadną rozrywkę ” . Nawet Mikołajową.
Pikanterii sprawie dodaje fakt, że radny Skrzypek …był na jednej z tych imprez we własnej szkole w Krzymowie (dnia 04.12.2009r)…i wie doskonale jaka była frekwencja.
Tak wygląda rozebrana na części pierwsze – „konstruktywna krytyka b. dyrektora i Centrum Kultury” radnego Skrzypka. Ale jak się kogoś obrzuca błotem z nadzieją, że się coś przyklei...
A wydawać by się mogło, że we własnym domu to nie tylko ściany, ale i Radni pomagają…

Co Pan na „zarzuty” R. Skrzypka, że mimo iż nie pełni Pan funkcji dyrektora „nadal zasiada Pan w gabinecie CK”...

Czy mam przeprosić, za to że w ogóle tam wchodzę? Radnego Skrzypka jakoś się w CK nie widuje, więc znów powtarza cudze opinie.
Czy to znaczy według radnego – pedagoga, że b. dyrektorzy są „wyjęci w ogóle spod prawa przebywania w budynku użyteczności publicznej” - jakim jest Centrum Kultury?
Czy Rafał Skrzypek, gdy pójdzie drogą kariery politycznej to zasugeruje, że nie powinien być wpuszczany do pokoju nauczycielskiego w SP w Krzymowie, a jak przestanie być radnym, to nie będzie mu wolno przyjść do Sali obrad Rady Miejskiej? Radnego proszę zapytać, co „autor miał na myśli”…
Od 1 czerwca 2010 nie mam żadnych dyrektorskich pełnomocnictw, ani pieczątek. Mogę służyć swoim doświadczeniem, radą, pomocą, informacją, przygotowaniem zawodowym. I wielu ludzi o to się do mnie zwraca. Także byli współpracownicy z CK. Ale, widać nikt nie jest prorokiem we własnym domu… Niech radny Skrzypek zadeklaruje w CK swą bezinteresowną pomoc i odpowiedzialność za realizację projektów unijnych...
Staram się mieć stabilny i prosty kręgosłup moralny i zawodowy oraz zadawać się z ludźmi o podobnych …cechach „anatomicznych”. Oczywiście, radnemu Skrzypkowi wolno mieć bardziej „plastelinowy” charakter, ale to jego problem...

W tym kontekście, jednak trochę jak drwina brzmią słowa R. Skrzypka cyt.„Nikomu nie można odbierać prawa do realizacji swoich planów”.
Ale …można z powodu realizacji planów innych niż plany Radnego Skrzypka – zostać wyrzuconym np. z pracy lub z Klubu Radnych np.„Gmina Dla… Wszystkich” - jak to się stało w przypadku (uwielbianego do niedawna przez Klub) – radnego S. Błęckiego…
Oczywiście „Gmina dla wszystkich …. spełniających oczekiwania Radnego Rafała Skrzypka.
No i kto tu zatracił „umiejętność dialogu” Panie radny Skrzypek i czy aby na pewno jest to b. dyrektor Centrum Kultury?

Zupełnym brakiem ogłady, jest sekowanie na każdym kroku byłej zastępczyni dyrektora CK, która obecnie realizuje własne plany życiowe w oparciu o działalność gospodarczą.
Dzisiaj radny Skrzypek obnaża prawdziwe intencje i „wrażliwość” radnych, którzy aż zmieniali statut CK , aby zlikwidować jej stanowisko pracy, z powodu rzekomych „oszczędności”. Czyżby okazywało się teraz, że chodziło tylko o szantaż polityczny i zemstę, o zwolnienie z pracy matki trojga dzieci – a nie o względy merytoryczne?

Czy dziwią się teraz Państwo, że już mi się nie chce tłumaczyć, że nie jestem żyrafą…Że zmęczyłem się odpowiadaniem na kolejne kłamstwa , zaczepki i pomówienia, bezczelne anonimowe ploty i komentarze na internetowych forach?
Co to zmienia - że się odniosę do tych łgarstw? Dla niektórych radnych, jeśli fakty nie zgadzają się z ich teoriami spiskowymi – tym gorzej dla faktów…Nie warto się trudzić z tłumaczeniem z czegokolwiek.
Uważam, że Radny Rafał Skrzypek atakując na oślep - mnie i moje otoczenie, burmistrza i jego otoczenie , zachowuje się trochę jak człowiek , który chce odwrócić uwagę od siebie…

...odwrócić uwagę od siebie?

Ale sami to sobie zbadajcie - jako Redakcja. Mnie opinie tego radnego już na szczęście - nie muszą interesować.
Dzisiaj, jako mieszkaniec Chojny - nie dyrektor i nie - funkcjonariusz publiczny – to ja mam prawo oczekiwać od Pana R. Skrzypka rozliczenia się z tego co Pan zrobił dla chojeńskiej kultury, dla KGW, dla chojeńskich wsi. Ja, jako wieloletni mieszkaniec Gminy Chojna, mam przecież prawo rozliczać władzę samorządową ( w tym radnego Skrzypka) z tego jak zrealizuje także moje oczekiwania . Bo nadchodzi czas dawania świadectwa i rozliczeń z tego , co pozytywnego zrobiło się w tej kadencji. Dotyczy to także Pana radnego R. Skrzypka.
Teraz ja pytam, co dobrego radny R. Skrzypek zrobił dla chojeńskiej kultury - oprócz zabierania jej pieniędzy i zwiększania absurdalnych oczekiwań.
Dzisiaj, „trup” b. dyrektora Mazura – to dla radnego Skrzypka wdzięczny obiekt do pastwienia się, ale czas pokaże, „czy lepszy Mazur w garści, niż Skrzypek na dachu”…
Życie toczy się kołem, a czasami skrzeczy, tj. przepraszam (aby nikomu nie uchybić) - skrzypi...


Dziękuję, że jednak dał się Pan namówić na komentarz.

[i]

Anonymous - 2010-08-06, 20:42

Cytat:
ak tam panie były prezesie i obecny wiceprezesie UKS Klon Krzymów - sprawa Kacpra Kujawskiego , zawodnika UKS Krzymów, który umarł podczas meczu na boisku w Krzymowie w 2006r.?
Czy toczy się przeciwko Panu jakiekolwiek postępowanie karne?
Jak definitywnie zakończyła się ta sprawa?

Ciekawe jakich chwytów poniżej pasa złapią się jeszcze panowie by próbować zgnoić człowieka, który zadał im parę niewygodnych pytań. Wykorzystywanie ludzkiej tragedii do zwalczania przeciwników politycznych znaliśmy jak dotąd z telewizji. Teraz mamy swoich graczy śmiercią na podwórku. Jest to tak obrzydliwe, ze aż trudno znaleźć słowa komentarza.
To może "Pan Dziennikarz W. Fedorowicz", skoro jest taki dociekliwy w wyświetlaniu spraw karnych, zapytałby Pana Mazuta jak się skończyła jego sprawa o fałszowanie podpisów na delegacjach służbowych w CK?
I jeszcze pytanie - Dlaczego ten wywiad jest inny niż opublikowany w NG?

Anonymous - 2010-08-06, 21:38
Temat postu: Świat według Mazura....
Cieszę się że te patologiczne rządy w CK się skończyły!!!!
Oby trzeci raz już tu nie wrócił!!!!
Niech teraz kręci lody na innym stanowisku....
Żałuję tylko , że urzędnicy nie ponoszą żadnych konsekwencji swoich czynów i niegospodarności!!!



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group