To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
Chojna24.pl
Pierwszy portal internetowy w powiecie gryfińskim

Wywiady - DEBATA 2010: Wywiad z kanydatami na burmistrza

admin - 2010-10-28, 21:20
Temat postu: DEBATA 2010: Wywiad z kanydatami na burmistrza
Wszystkim kandydata na burmistrza Chojny zdaliśmy te same pytania. Odpowiedziało nam trzech z nich: Barbara Rawecka (Inicjatywa Samorządowa), Adam Fedorowicz (Wspólnota Samorządowa - Forum 2010) i Grzegorz Sakowski (Gmina dla Wszystkich).

Co zamierza pan/pani zrobić dla Chojny, jeżeli wygra wybory?


Adam Fedorowicz: Zamierzam nadal dynamicznie rozwijać gminę, kontynuować rozpoczęte inwestycje, pozyskać inwestorów do powstającego Parku Przemysłowego (obszar 10 ha terenów lotniska ma pozytywną opinię Zarządu Województwa o włączeniu do Kostrzyńsko-Słubickiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej), a także nadal wspierać lokalnych przedsiębiorców (jest już gotowy projekt uchwały o zastosowaniu ulg podatkowych dla przedsiębiorców, którzy utworzą nowe miejsca pracy na terenie gminy). Będę nadal zabiegał (pomimo różnych dotychczasowych przeciwności) o adaptację budynku szpitala-przychodni przy ul. Ogrodowej z przeznaczeniem na potrzeby usług medycznych. Opracowujemy z urzędnikami nowy program kanalizacji wsi, oparty na oczyszczalniach biologicznych, a nie na dotychczasowych technologiach związanych z przesyłem i mechanicznym oczyszczaniem ścieków. Ze środków, które planujemy pozyskać w ramach przynależności gminy do Lokalnej Grupy Rybackiej planujemy wykonać pełną infrastrukturę turystyczną i sanitarną Jeziora Jeleńskiego. Planuję wykonać inne zadania zgodnie z przyjętymi na lata 2008-2015 Planami Odnowy Wsi.
Zamierzam nadal pozyskiwać fundusze unijne i inwestować w infrastrukturę turystyczną, m.in. pozyskać fundusze na rewitalizację starego miasta. A przede wszystkim, dzięki w/w inwestycjom, chcę zapewnić nowe miejsca pracy i sukcesywnie obniżać poziom bezrobocia w gminie.
Nadal zamierzam kontynuować współpracę z Bankiem Żywności i przekazywać za pośrednictwem OPS produkty żywnościowe dla mieszkańców gminy (w roku 2009 wydaliśmy ponad 100 ton żywności).

Grzegorz Sakowski: Zamierzam przede wszystkim sprofesjonalizować zarządzanie naszą gminą (zgodna współpraca z Radą Miejską, Biuro Obsługi Interesantów w Urzędzie Miejskim, Biuro Pozyskiwania Środków Unijnych). Pomoże mi w tym moje doświadczenie zawodowe. Zamierzam podnieść atrakcyjność naszej gminy dla nas samych (miejsca pracy w specjalnej strefie ekonomicznej, internet, Gminny Program Profilaktyki i Promocji Zdrowia, budowa kompleksu sportowo – rekreacyjnego, Gminny Ośrodek Sportowy), ale i turystów, którzy chcą zostawić tutaj swoje pieniądze (Rynek Miejski, Punkt Informacji Turystycznej, Nowe Dni Chojny,).
Chcę, aby nasza gmina była nowoczesna. Aby była to gmina, gdzie ludzie mają odmienne poglądy, spierają się, ale nawzajem się szanują i współpracują ze sobą. Marzy mi się gmina, gdzie ludzie żyją normalnie, mają pracę, bogacą się, zakładają rodziny, mają dostęp do Internetu, czują się Europejczykami. Marzy mi się gmina, której mieszkańcy są dumni, ze swojego miasta, ze swoich wsi. Chcemy tego dokonać.


Barbara Rawecka: Wygranie wyborów nie może sprowadzić się li tylko do myślenia „ jestem burmistrzem, mam stanowisko i to wystarczy”, ale jest to wielkie wyzwanie i odpowiedzialność za wszystkie działania, które zostaną podjęte. Jest to odpowiedzialność przed mieszkańcami za to, czy moje i ludzi współpracujących ze mną, decyzje i działania pomogły im w życiu rodzinnym i zawodowym. Trzeba więc wyjątkowo uważnie wsłuchiwać się w głosy wszystkich środowisk. Każda grupa społeczna ma swoje potrzeby, a ja chcę je poznać. Wiem, że w wszystkich zaległości nie jestem w stanie zrealizować w ciągu 4 lat. Będziemy musieli wybrać priorytetowe zadania, które wskażą ankietowani mieszkańcy. Najważniejszą rzeczą jest mieć wizję rozwoju naszego miasta.
Bardzo ważnym wyzwaniem jest zaspokojenie braku mieszkań komunalnych. Moje działania będą zmierzały do budowy takich mieszkań.
Jeżeli chcemy być atrakcyjni w sferze turystyki, to musimy zadbać o wygląd miasta i całej Gminy. Przede wszystkim wykonam zagospodarowanie centrum miasta, czyli terenów przy Kościele Mariackim i Ratuszu. Stworzę też warunki do utworzenia muzeum w Chojnie.
Oświata to temat wywołujący wiele dyskusji. W tej dziedzinie zaproponuję rozwiązania, które będą zmierzać poprawienia bazy, urozmaicenia możliwości korzystania z nauki. Zapewniam, że będzie to atrakcyjne dla młodzieży, jak i rodziców.
Uważam, że dużo możemy zrobić we współpracy z Powiatem, jak i Urzędem Marszałkowskim i GDDKiA w sprawie poprawy stanu dróg w całej Gminie. Z pewnością włączę się w remonty ulic Jagiellońska, Słowiańska i Żółkiewskiego, budując kanalizację sanitarną. Tym samym stworzę możliwość włączenia się ulicy Zielonej i wykonana zostanie jej nawierzchnia. Zapewniam też mieszkańców ulic Wyzwolenia – Bogusława, że zaproponuję Powiatowi wybudowanie łącznika ulic Wilsona – Bogusława, aby ułatwić dojazd do przedszkola, Powiatowego Urzędu Pracy, ale też i do planowanej hali widowiskowo – sportowej. Skoro już jestem przy tym projektowanym zadaniu, to zapewniam, że zaproponuję Powiatowi współpracę w zakresie budowy hali widowiskowo-sportowej oraz budowy pływalni.
Podejmując się tych zadań i proponując je, nie znam tak do końca sytuacji finansowej Gminy. Spodziewam się, że ich stan może być katastrofalny, a to może spowodować potrzebę wprowadzenia programu naprawy finansów publicznych.

Jak uzdrowi pan/pani takie działy jak np. kultura i sport w przypadku ewentualnej wygranej w wyborach?

Adam Fedorowicz: Takie sformułowanie pytania jest jednocześnie tezą, a moim zdaniem kultura i sport nie są chore, wymagają tylko szczególnej troski i spokoju. W ostatnich latach ciągłe nękanie przez opozycję działaczy kultury i sportu nie wpłynęło pozytywnie na wykreowanie odpowiedniego wizerunku tych dziedzin, ale nie przeszkodziło w pozytywnym działaniu na rzecz lokalnej społeczności. Świadczą o tym imprezy kuturalne, konferencje, współpraca z organizacjami pozarządowymi, współpraca międzynarodowa, a także widoczna aktywność Kół Gospodyń Wiejskich. Nie wiem tylko, czy wszyscy (szczególnie niektórzy radni) wiedzą, że oświata, kultura, sport, to w naszych realiach niekomercyjne dziedziny naszego życia, a więc wymagające ciągłego wsparcia.

Grzegorz Sakowski: Sport – po pierwsze, chcemy utworzyć Gminny Ośrodek Sportowy, który koordynowałby wszelkie działanie związane ze sportem gminnym. GOS zatrudniałby trenerów i animatorów sportu oraz organizowałby i koordynował imprezy sportowo – rekreacyjne na terenie gminy. GOS stanowiłby także zaplecze merytoryczne (pomoc prawna, księgowa, kontakty ze związkami sportowymi, z partnerami zagranicznymi) dla stowarzyszeń, UKS-ów i klubów sportowych oraz osób niezrzeszonych. Kluczową rolę w decyzjach dotyczących finansowania sportu miałaby Rada Sportu. Planujemy poprawę bazy sportowo – rekreacyjnej poprzez budowę kompleksu sportowo – rekreacyjnego oraz boisk na wsiach.
Kultura – to przede wszystkim racjonalne wydawanie pieniędzy na kulturę lokalną, poprzez wspieracie lokalnych artystów, inwestowanie w talenty. To stworzenie nowej, atrakcyjnej i wynikającej z potrzeb mieszkańców (szczególnie dzieci i młodzieży) oferty programowej. Całkowita zmiana formuły Dni Chojny (Nowe Dni Chojny) – w kierunku promocji całej gminy, wszystkich sołectw, stowarzyszeń, klubów sportowych, promocji zdrowia i wspólnego festynu rodzinnego z występem Supergwiazdy. Konieczny jest remont sali widowiskowej. Ponadto Centrum Kultury będzie zarządzać siecią świetlic wielskich, które będą Centrami Edukacji i Kultury na wsiach (z ofertą dla dzieci, młodzieży dorosłych i seniorów).
Konieczne jest uruchomienie Gminnego Programu Profilaktyki i Promocji Zdrowia, w ramach którego możemy organizować badania, do których jest utrudniony dostęp w naszej gminie (np. mammografia, okulistyka, badania słuchu, szczepienia, fluoryzacja w szkołach, badania kontrolne stomatologiczne, białe soboty itp.).

Barbara Rawecka: W pierwszej części nie odniosłam się do dwóch działów, czyli sportu i kultury celowo, gdyż wiedziałam, że pytanie o programy naprawcze w tych dziedzinach pojawią się. Tylko zdrowe zasady finansowania i kontroli wydatkowania środków pozwolą na prawidłowe dysponowanie publicznymi pieniędzmi. Dom Kultury powinien funkcjonować jako moderator działań kulturalnych. W tym zakresie powinno stwarzać się możliwości do działania różnych stowarzyszeń, gdyż to one pokazują jakie są potrzeby mieszkańców. Właśnie stowarzyszenia powinny otrzymać wszelką pomoc w zakresie pozyskiwania środków zewnętrznych, jak i ich rozliczania. Chciałabym, aby pojawiały się stowarzyszenia, jak np. Impossible is Possibile, ale nie może dochodzic do sytuacji, w której pomysły i działania były torpedowane. Chciałabym, aby stowarzyszenie Terra Incognita otrzymało propozycję miejsca, w którym mogłoby powstać muzeum i zaczęło je tworzyć. Takich stowarzyszeń powinno być kilkanaście, ale, żeby tak się stało, muszą być stworzone ku temu warunki. Dom Kultury powinien wspomagać te stowarzyszenia i prowadzić zajęcia z różnymi grupami wiekowymi i wspierać działalność na wsiach. Te działania nie mogą być pozorne, a Dom Kultury nie może być pralnią pieniędzy.
W sporcie sprawa wygląda zupełnie inaczej. Pomimo powstania Rady Sportu, nie dopracowano się żadnych zasad rozdziału środków. Nie ukrywam, że jestem zwolenniczką wspomagania stowarzyszeń, a przede wszystkim sportu szkolnego. Trzeba widzieć wszystkie dyscypliny sportowe, bo to daje gwarancję, że młodzi ludzie zaczną uprawiać taką dyscyplinę, która ich interesuje. Nie chodzi tu o tworzenie sekcji dla sekcji, ale o rzeczywiste uprawianie sportu. Mam nadzieję, że sala sportowa, klub bokserski, boiska ze sztuczną nawierzchnią i pływalnia, będą stanowić doskonałe zaplecze do uprawiania sportu zarówno przez młodzież, jak i starszych.

Jak oceni pan/pani ostatnie lata rozwoju miasta?

Adam Fedorowicz: Budżet poprzedniej kadencji to poziom 25-30 mln zł. Budżet gminy w 2010 roku zaplanowałem na poziomie 50 mln zł. Wspólnie z urzędnikami pozyskałem ponad 15 mln zł na inwestycje realizowane ze środków unijnych - sieć wodno-kanalizacyjna, obiekty infrastruktury turystycznej, drogi, ciągi komunikacyjne, tereny rekreacyjne itp.
Zadłużenie gminy w 2007 roku wynosiło około 30%, w tym roku będzie to poziom około 20%. W 2007 mieliśmy w gminie zarejestrowanych 1208 podmiotów gospodarczych, a w czerwcu 2010 zarejestrowanych było już 1293 przedsiębiorców. Utrzymanie administracji w roku 2007 to 9 % wydatków budżetowych, a w tym roku będzie to tylko 6 %.
Liczby mówią same za siebie. Chojna rozwija się z dnia na dzień i tylko zrozumienie ponad podziałami gwarantuje jej stabilizację i lepszą jakość życia wszystkich mieszkańców.

Grzegorz Sakowski: Mój start w wyborach na burmistrza naszej gminy wynika z faktu, że ciągle potencjał ten przygranicznej gminy jest niewykorzystany. Zbyt mało inwestycji w infrastrukturę, w drogi, chodniki, parkingi, mieszkania komunalne, nierozwiązane problemy oświatowe, niezagospodarowane lotnisko, zaniedbane wsie, brak spójnej wizji rozwoju gminy, niewykorzystanie walorów turystycznych, rosnące zadłużenie gminy, nepotyzm, bezrobocie.
Najbardziej bulwersują niekontrolowane wydatki pieniędzy (przeznaczonych na kulturę) na stworzenie swoistej kasy zapomogowej dla „swoich”. Ta sprawa musi być wyjaśniona do końca.
Zastanawiają także zaniedbania obu ekip rządzących w uzyskaniu umorzenia 1 mln 800 tys. zł z kredytu na budowę oczyszczalni. To wszystko wymaga zmian. Dlaczego prawie wszystkie inwestycje wykonuje się w roku wyborczym, co z pozostałymi trzema latami?
Z drugiej strony mamy wielu przedsiębiorczych, aktywnych pełnych pomysłów mieszkańców, wielu społeczników, którzy nie mają szansy na realizację swoich pomysłów. Wspólnie możemy naszą gminę zmienić, żeby było normalnie i uczciwe.


Barbara Rawecka: Hmmm, nie wiem, jak się do tego odnieść. Czy chodzi tu tylko o ostatnie 4 lata, czy też o ostatnią dekadę. Powiedzmy, że nie będę odnosić się do lat 2000-2006, bo musiałabym ocenić działania władz, z których jestem bardzo dumna. W tamtym okresie złożyliśmy blisko 30 wniosków o środki unijne. Rozpoczęliśmy działania nad utworzeniem muzeum w Chojnie. Wykonaliśmy remont części murów obronnych, wyznaczyliśmy szlaki rowerowe wraz z ich opisem (foldery), przygotowaliśmy projekt remontu Bramy Barnkowskiej i tarasu widokowego kościoła mariackiego. Przygotowaliśmy dokumentacje wraz z pozwoleniem, na przychodnię zdrowia, przedszkole miejskie oraz wykonanie ulicy Zielonej. To były działania mające na celu uatrakcyjnienie Chojny dla turystów, a także możliwości tworzenia nowych miejsc pracy.
No tak, ale tu chodzi też o ostatnią kadencję. Trudno mi odnosić do planów, wizji i marzeń, a więc podsumuję jedynie to, co ma wpływ na życie naszej Gminy. Dobrze się stało, że władze doprowadziły do końca nasz projekt przedszkola. Cieszę się także, że zaczęto współpracować z Powiatem przy remontach dróg. Jednak tę kadencję będę postrzegać przez pryzmat ciągłych wojenek burmistrza z radnymi. Taki spór nie przysporzył nam mieszkańcom, ani nowych chodników, ani remontów dróg, ani nowej przychodni zdrowia. Natomiast bardzo niepokojący jest stan finansów Gminy. Można tu mówić już o ich katastrofalnym stanie. Niestety, władze zadłużały gminę, ale nie na inwestycje, ale na wydatki bieżące.

Co sądzi pan/pani o swoich kontrkandydatach?

Adam Fedorowicz: Ocenę moich kontrkandydatów pozostawiam wyborcom...

Grzegorz Sakowski: Szanuję wszystkich, którzy chcą działać w lokalnym samorządzie. Znam moich konkurentów prywatnie. Jednak ocena należy do mieszkańców, którzy oceniają kandydatów co 4 lata. To mieszkańcy są pracodawcami dla burmistrza i swoim głosem zatrudnią go lub zwalniają.
Już 21 listopada mieszkańcy wybiorą burmistrza. Jestem przekonany, że ich wybór będzie najlepszy dla naszej gminy.

Barbara Rawecka: Każda ocena jest bardzo subiektywna i zazwyczaj budzi emocje. W czasie kampanii bardziej potrzebna jest merytoryczna dyskusja. Z tego też powodu nie oceniam moich kontrkandydatów. Powiem tylko, że szanuję każdego z nich.


Wolna wypowiedź...

Adam Fedorowicz: Dynamiczny rozwój gminy, nowe inwestycje (przedszkole, Netto, Intermarche, Biedronka, ORLIK, stacja paliw POLMAX, remonty dróg gminnych, m.in. na osiedlu Lotnisko za kwotę 2,6 mln zł, remonty szkół - Grzybno, Nawodna, SP 2 (około 4 mln zł), termomodernizacja szkoły w Krzymowie (0,6 mln zł), urządzenie stołówek w szkołach wiejskich i wprowadzenie dożywiania dla uczniów na wsi, spadek bezrobocia z 18 do 12 %, zwiększenie budżetu do poziomu 50 mln zł. (tj. prawie 100% więcej w porównaniu z budżetem poprzedniej kadencji), doskonała współpraca z niemieckimi partnerami - to zasługa wszystkich pracowników administracji i mieszkańców gminy, którzy wyznaczają kierunki jej rozwoju.
W tym roku rozpoczęliśmy proces obniżania kosztów ogrzewania lokali. Przystosowanie kotłowni przy ul. Narciarskiej, Sikorskiego i Prusa do spalania gazu oraz termomodernizacja budynku przy ul. Prusa mają zapewnić zmniejszenie opłat za ciepło w kolejnych latach.
Inwestując w Chojnę korzystamy z powszechnie dostępnych i stosowanych w kraju instrumentów finansowania inwestycji - środki własne, pożyczki, kredyty, obligacje. Zachowujemy wymagane wskaźniki, a także pamiętamy o potrzebie spłat wcześniej zaciągniętych zobowiązań (m. in. na budowę kanalizacji i oczyszczalni ścieków).
Chojna stoi przed ogromną szansą. Dzięki powstającej strefie ekonomicznej pretenduje do miana ośrodków przemysłowych - preferujących ekologiczne inwestycje - oraz gmin dynamicznie rozwijających się w obszarze turystyki.

Grzegorz Sakowski: Szanowni mieszkańcy, 21 listopada podejmiecie decyzję, jak będzie wyglądać nasza gmina w przyszłości. Jeśli chcecie, aby było nowocześnie, normalnie, uczciwie, bez kłótni – zagłosujcie na mnie i kandydatów na radnych z KWW Gmina Dla Wszystkich. Sami w całości finansujemy naszą kampanię wyborczą. Jesteśmy jednymi z Was i Was chcemy reprezentować.
Zapraszamy na spotkania przedwyborcze na terenie całej gminy oraz na naszą stronę www.gminadlawszystkich.pl.

Barbara Rawecka: Chojna jest moim ukochanym miastem. Tu się urodziłam, wychowałam, uczyłam i związałam się na stałe z nią, wracając po studiach. Widzę jej dobre i słabe strony. Z pewnością do tych mocnych stron Gminy Chojna zaliczyć można jej atrakcyjne położenie oraz walory przyrodniczo – turystyczne, które niestety nie są wykorzystywane. Największym potencjałem Chojny są dzieci i młodzież, których tylko dobra polityka mieszkaniowo – gospodarcza może zachęcić do pozostania u nas.
W trakcie analizowania sytuacji w naszej Gminie, miałam setki pomysłów, co należałoby zrobić, aby nam żyło się lepiej. Uważnie słucham głosów naszych mieszkańców i gości, bo oni mają bardziej wyostrzone spojrzenie. My do wielu rzeczy przyzwyczajamy się i akceptujemy je. Skoro jednak pojawiło mi się tyle pomysłów, to może świadczyć, że mamy tu bardzo dużo do zrobienia.
Podejmowane przez nas dzisiaj decyzje będą miały wpływ na to, jak będzie wyglądała nasza Gmina za 20-30 lat. Jeżeli teraz wybudujemy przychodnię zdrowia, to poprawimy warunki przede wszystkim pacjentom, ale też stworzymy bazę nie tylko dla lekarzy rodzinnych, ale także będziemy mieli okazję do sprowadzenia lekarzy specjalistów i będzie służyła nam przez dziesiątki lat.
Zagospodarowanie placu między kościołem mariackim a ratuszem uatrakcyjni wygląd Chojny i będzie na wiele lat wizytówką naszego miasta. Wierzę, że będzie to miejsce spotkań nie tylko mieszkańców, ale też licznie przybywających turystów. Takie samo zadanie będzie miał plac przy pomniku Papieża Jana Pawła II.
Budowa mieszkań komunalnych pozwoli nam zatrzymać młodych mieszkańców Naszej Gminy. Oni zaś będą stanowili o naszych losach w przyszłości. Im więcej ich pozostanie tutaj, tym większe mamy szanse na rozwój naszych terenów.
Chojna jawi mi się, jako perełka turystyczna. O, czy tak będzie zależy od potencjału ludzkiego, umiejętności pozyskiwania środków na inwestycje i dobrego gospodarowania tą piękną gminą.

O kolejności wypowiedzi decydował termin otrzymania odpowiedzi od kandydatów.



Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group